Jak zadbać o to co jest w życiu najważniejsze?

Trafiłem na historię, która mocno zmieniła mój sposób przygotowania do roli ojca. Opisał ją  Greg McKeown w swojej książce „Esencjalista”. Jest to relacja rozmowy autora z kobietą o imieniu Cynthia. Prawdziwa historia o jej ojcu, która pokazuje jak jedno zdanie, wypowiedziane w odpowiednim miejscu i czasie, może sprawić, że zyskamy serce naszego dziecka na całe życie.

Wspomnienie z czasów dzieciństwa

W rozmowie tej cofamy się do wydarzeń sprzed kilkunastu lat. Cynthia wspomina, kiedy to umówiła się ze swoim rodzicem na wspólny wieczór. Mieli go spędzić przy okazji jednego ze służbowych wyjazdów do San Francisco. Ojciec to jednym z najbardziej cenionych na świecie specjalistów od zarządzania rozwojem osobistym.

Wieczór został dokładnie zaplanowany. Zaraz po wygłoszonym podczas konferencji odczycie chcieli się szybko wymknąć ze spotkania. Tak, by nikt nie przeszkodził im w realizacji planów na wspólną kolację, spacer i wyprawę do kina.

Nastał wyczekiwany wieczór

Kiedy już znaleźli się na zapleczu sali konferencyjnej, plany opuszczenia bankietu w angielskim stylu pokrzyżowało spotkanie ojca bohaterki ze starym przyjacielem. Był on również jego dawnym wspólnikiem. Powitanie było bardzo wylewne. Ze strony przyjaciela padła oczywista w takiej chwili propozycja wspólnego uczczenia tak wyjątkowej okazji.

Kiedy Cynthia to usłyszała przeraziła się. Była przekonana, że ojciec przyjmie to zaproszenie. W końcu spotkanie było dla niego wyjątkowe. Sprawy rodzinne w takich sytuacjach zwykle schodzą na drugi plan. Przed jej oczami przewinęła się wizja nudnego wieczoru, podczas którego głównym tematem będą sprawy biznesowe. Cała radość na wyjątkowy wieczór z tatą rozsypała się w jednej chwili.

Zaskoczenie, które otwiera oczy

Usłyszała wtedy z ust ojca takie słowa: „Bob, tak się cieszę, że cię widzę. Kolacja w porcie brzmi wspaniale. Ale nie dzisiaj. Zaplanowaliśmy z Cynthią bardzo wyjątkową randkę, prawda, kochanie?” Po tych słowach chwycił córkę za rękę i szybko wybiegli z centrum kongresowego.

W tamtej chwili kobieta zrozumiała, że dla swojego ojca jest najważniejszą osobą na świecie.

Życie ideałami, w które się wierzy

Tym wyjątkowym ojcem był Stephen Covey, autor książki „7 nawyków skutecznego działania”. Udowodnił tym jednym gestem, że nie tylko uczy o tym, by najważniejsze rzeczy był w życiu najważniejsze, ale sam tych wartości przestrzega.

Dla mnie z tej historii płynie jeszcze jeden wniosek. Z dużą łatwością nam rodzicom przychodzi zrównanie skali spraw naszych pociech z ich pozycją. Małe dzieci mają małe problemy. Z tej perspektywy patrząc jesteśmy już o krok od stwierdzenia, że sprawy nas dorosłych są ważniejsze niż sprawy naszych podopiecznych. I tak dzieci dorastają, a nam ciężko jest zmienić punkt widzenia.

Tylko kto z nas nie chciałby usłyszeć od bliskiego, że jest najważniejszą osobą na świecie? Trzeba jednak poświęcić wiele czasu i pracy nad sobą, by wyczuć ten jeden najważniejszy moment.

About

You may also like...

Comments are closed.