Skąd się bierze męski szowinizm?

foto: Kasia Olszewska

Spotykam się czasem z krytyką znaczenia, jakie przywiązuję do roli inicjacji w wychowaniu dziecka. Część opinii podważa jej wartość w budowa określonego wzorca mężczyzny. Traktuje go jako przestarzały i nieadekwatny do nowoczesnych warunków społecznych. Krytykuje za narzucanie wybranych zachowań i za  ograniczanie wolności wyboru. Czy taka opinia jest słuszna?

W znalezieniu odpowiedzi na ten zarzut pomogła mi książka „Nieobecny ojciec, zagubiony syn”, której autorem jest Gi Korno. Na niej oparłem w części zapisane poniżej wnioski.

Dwa wzorce społeczne

Autorzy krytycznych opinii twierdzą na przykład, że tworzenie wzorów prawdziwego mężczyzny lub prawdziwej kobiety, do których przynależność potwierdzona powinna być spełnieniem określonych warunków, jest szkodliwe społecznie. Jest również cofaniem się w rozwoju kulturowym oraz sprzyja rozwojowi szowinizmu.

W rozwoju człowieka, zarówno dziewczyny jak i chłopca, niezbędne są dwa wzorce miłości. Jeden z nich zapewnia matka, a drugi ojciec. Pierwszy z nich tworzy się prawie zawsze automatycznie. Matka obecna jest w życiu dziecka od samego poczęcia. Jeżeli nie mamy do czynienia z porzuceniem dziecka po porodzie, to więź ta jest kontynuowana i rozwijana w okresie wzrostu. Miłość ojcowska jednak wystąpić nie musi. Jeżeli relacje pomiędzy dzieckiem a matką zostają zdominowane przez tą drugą, to nie następuje wymagane do pełnego rozwoju psychicznego odcięcie od bezwarunkowej miłości macierzyńskiej. Kobieta ma skłonność do zawłaszczania dziecka. Jeżeli do tego dochodzą zaburzone relacje z mężczyzną, może dojść do przerzucenia niespełnionych oczekiwań na potomstwo.

Potrzeba odcięcia od matki

Potrzeba odcięcia się od matki w przypadku syna nie wygasa jednak wraz z wiekiem, ale się nasila. Brak męskiego wzorca zaproponowanego przez ojca oraz męskiej miłości zmusza młodego człowieka do poszukiwania go poza rodzicami. Co potwierdza taki schemat postępowania? Rosnąca popularność gangów i przestępczości wśród młodych ludzi, szczególnie mężczyzn.

Poszukiwanie przynależności

To, co jest jest bardzo znamienne, to fakt, że młode gangi i bandy funkcjonują według hierarchii i podporządkowania, a lojalność opierają o wyszukane formy inicjacji. Poszukiwanie wzorca prawdziwego mężczyzny jest tak silne, że brak atrakcyjnej propozycji ze strony ojca, zmusza do poszukiwań w środowisku. Model ten jednak jest już mocno skrzywiony. Hołduje brutalnej sile, bezwzględności oraz modelu macho. Do tego dochodzi również poniżanie kobiet. Może ono być właśnie wyrazem chęci dokonania odcięcia się od władzy matki. Jest to jednak odcięcie jedynie fragmentaryczne i związane tylko z jednym z aspektów funkcjonowania człowieka, czyli ze sferą seksualną. W związku z tym musi być ponawiane za każdym razem, kiedy pojawia się popęd seksualny.

Skutki braku ojca

Zaniechanie próby stworzenia w rodzinie idealnego wzoru mężczyzny wbrew powszechnemu obecnie przekonaniu, zabija w młodym mężczyźnie indywidualność. Jedynie ojciec jest w stanie nauczyć męskiej wrażliwości, umiejętności odnoszenia się do kobiet, budowania poczucia własnej wartości opartej o akceptację siebie. Inaczej syn będzie to tworzył w sposób niedojrzały, opierając się na zaprzeczeniu tego co otrzymał od matki. A będzie to walka o władzę, nieumiejętność opanowania swoich pożądliwości, brak akceptacji swojej męskości, którą trzeba regularnie potwierdzać.

Wzorzec a rzeczywistość

Istnienie idealnego wzorca nie wyklucza w żaden sposób różnorodności. Przyjmowanie, że takie założenie narzuca każdemu mężczyźnie obowiązek wyzbycia się jakichkolwiek zachowań mających choćby pozór kobiecych, jest przekłamaniem. Mam wrażenie, że nasilające się trudności w postrzeganiu ról społecznych, jakie pełnią od wieków mężczyzna i kobieta, są uzasadnienie do kwestionowania ich istnienia. Jednak nie wszystko da się podważyć w imię wolności wyboru.

About

You may also like...

Comments are closed.